Zjednoczenie Niemiec 1989-1990 (2).

Published in


Spośród czterech mocarstw jedynie Stany Zjednoczone zaangażowały się na rzecz planu, krytykując jednak brak uznania nienaruszalności granic. Rząd brytyjski zajął stanowisko wyczekujące, natomiast Francja i ZSRR próbowały hamować poczynania Kohla. Wszyscy żądali gwarancji aktualnych granic i bezpieczeństwa Europy. Opozycja ta nie miała jednak istotnego znaczenia wobec słabnącej pozycji ZSRR w świecie i stanowiska USA.
W ciągu pierwszych tygodni 1990 r. nastąpił również zasadniczy zwrot w polityce radzieckiej. Z wypowiedzi polityków radzieckich można było wnioskować, że Moskwa poszukuje kompromisów, a jej stanowisko nie zaostrza się, lecz rozwija w konstruktywnym kierunku. 30 stycznia 1990 r. Michaił Gorbaczow stwierdził, iż nie wyklucza możliwości zjednoczenia obu państw niemieckich. Zastrzegł przy tym, że zjednoczone Niemcy powinny zagwarantować graniczne status quo w Europie, przeprowadzić demilitaryzację, wystąpić z bloków wojskowych i przyjąć status państwa neutralnego. Przełom w postawie ZSRR wobec zjednoczenia Niemiec potwierdziła wizyta kanclerza Kohla w Moskwie. Gorbaczow dał wówczas ostateczne "zielone światło" dla zjednoczenia wypowiadając następujące słowa: "Między Związkiem Radzieckim, Republiką Federalną Niemiec i NRD nie ma różnicy poglądów na temat jedności oraz prawa ludzi aby do niej dążyć. Ludzi muszą sami wiedzieć, jaką droga chcą pójść. Niemcy na wschodzie i zachodzie dowiedli, że wyciągnęli wnioski z historii i że z niemieckiej ziemi nie wyjdzie już żadna wojna."9
Nowe stanowisko ZSRR znalazło odzwierciedlenie w tzw. planie Modorowa, który został ogłoszony 1 lutego i miał stanowić alternatywę dla planów kanclerza Kohla. Przewidywał przeprowadzenie zjednoczenia w 4 etapach:
1) wspólnota traktatowa
2) konfederacja
3) wspólne ciała ustawodawcze
4) uchwalenie wspólnej konstytucji, wybór prezydenta i powołanie rządu.10
O ile koncepcje Kohla cieszyły się coraz większym uznaniem i poparciem zachodu, to plan Modorowa i ZSRR nie był specjalnie popularny. Prowadzona w tych warunkach kampania wyborcza w NRD miała szczególny charakter. Głównymi siłami, które do niej przystąpiły była socjaldemokratyczna SPD - głosząca hasło rozłożenia procesu zjednoczeniowego w czasie, Sojusz na Rzecz Niemiec - grupujący siły centrowo-konserwatywne, czyli CDU, DSU i Demokratyczny Przełom, oraz postkomunistyczna PDS.11 W kampanii bezpośredni udział brali przywódcy RFN z kanclerzem Kohlem na czele. Ogromną rolę odgrywał również kapitał zachodnioniemiecki. 18 marca 1990 roku do urn poszło 93% uprawnionych obywateli. Pomimo przedwyborczych badań zwycięstwa nie odnieśli socjaldemokraci, ale popierane przez kanclerza Kohla i zachodnioniemiecką chadecję CDU. Uzyskali oni ponad 40% głosów. W tle pozostawała SPD (21%) i PDS (16%).12 Liczby te dowodziły, że wyborcy odrzucili reprezentowaną przez opozycyjną lewicę koncepcję utrzymania samodzielności NRD i zadowolenia się jedynie luźniejszą formą konfederacji z RFN. Opowiedzieli się za jak najszybszym zjednoczeniem. Głosowali
jednocześnie za systemem wolnorynkowym i zachodnioniemiecką silną marką.
Po udanych dla ruchów zjednoczeniowych wyborach oba rządy niemieckie rozpoczęły równoległe prace nad projektem układu o prawnych podstawach zjednoczenia obu państw. Wycofano z obiegu markę NRD i na trenie NRD wprowadzono markę RFN, dokonując wymiany pieniądza według ustalonych proporcji. Ustalono, że NRD zostanie podzielona na 5 historycznych krajów (Brandenburgia, Maklemburgia, Saksonia, Saksonia-Anhalt i Turyngia), które zwrócą się do RFN o przyłączenie ich do federacji. Zrezygnowano więc z konfederacji dwóch państw, czy innych form przejściowych oraz podjęto decyzję o likwidacji NRD i włączenia jej do obszaru RFN. Po wielu dyskusjach i kontrowersjach ustalono tekst porozumienia. Układ podpisano 31 VIII 1990 r. 20 września Bundestag ratyfikował go większością 443 głosów, przeciw 47 głosom, a Izba Ludowa NRD większością 299 przeciw 81głosów. 24 września prezydent Richard von Weizzacher podpisał go. NRD została ostatecznie podzielona na kraje, przystąpiła do RFN, uznając jej konstytucję godło i hymn.13
Postępy w procesie jednoczenia się państw niemieckich spowodowały powołanie specjalnej grupy składającej się z przedstawicieli dwóch państw niemieckich i czterech mocarstw okupacyjnych na szczeblu ministrów spraw zagranicznych (grupa „2+4”). Zadaniem grupy miało być wypracowanie warunków na jakich zjednoczone Niemcy miałyby uzyskać pełną suwerenność. Wiązało się z tym zrezygnowanie przez cztery wielkie mocarstwa ze swych praw i obowiązków, jakie posiadały wobec Niemiec jako całości. Polityka czterech mocarstw, mimo że zimna wojna zamroziła ich wspólne działania, była jednak czynnikiem stabilizacyjnym. Rozwój wydarzeń w NRD i rozwijający się proces jednoczenia Niemiec wywarły konieczność wspólnych decyzji. Konieczne okazało się przygotowanie odpowiednich dokumentów, które by zwalniały cztery mocarstwa z ich obowiązków kontrolnych w Niemczech, zagwarantowały powstającym zjednoczonym Niemcom pełną suwernenność. Inicjatorem rozpoczęcia dyskusji w formule „2+4” były Stany Zjednoczone. Pozostałe mocarstwa opowiadały się początkowo za systemem „4+0”, czyli decydowaniem o losach Niemców bez ich bezpośredniego udziału. Szczególne zainteresowanie konferencją wykazywał rząd polski, który postulował o dopuszczenie do udziału w rozmowach. Działo się tak, ponieważ tematyka negocjacji miała obejmować także sprawy dotyczące bezpośrednio Polaków, jak np. sprawa granicy i inne problemy bezpieczeństwa Polski. Dyplomacja polska
wychodziła z założenia, że „nic o nas bez nas” i odwoływała się do przykładu Jałty, kiedy to o sprawach Polski decydowano bez jej udziału. Pierwsza runda rozmów przedstawicieli czterech mocarstw i dwóch państw niemieckich odbyła się 14 lutego w Bonn. W czasie rozmów ustalono, że Polska będzie pełnoprawnym członkiem konferencji, przynajmniej w czasie omawiania kwestii granic.14
Przebieg rozmów grupy „2+4” zdominowany był przez napięcia w kwestii przyszłego statusu Niemiec w polityce bezpieczeństwa. Najpierw ZSRR stał na stanowisku, że Niemcy powinny być neutralne i zdemilitaryzowane. Zasada ograniczania suwerenności Niemców na rzecz czterech mocarstw natrafiła w RFN i krajach zachodnich na zdecydowany sprzeciw. Przede wszystkim USA i RFN były za tym, aby po zjednoczeniu Niemcy nie zostały w żaden sposób obciążone konsekwencjami wojny. Z końcem wiosny zmieniły się wewnątrzradzieckie układy sił, które kierownictwo gorbaczowskie musiało uwzględnić. Pogarszająca się sytuacja gospodarcza w ZSRR przesunęła priorytety w polityce niemieckiej. Przełom osiągnięto w trakcie rozmów Kohla z Gorbaczowem 15 o 16 lipca, kiedy ZSRR zaakceptował członkostwo Niemiec w NATO i wygaśnięcie uprawnień czterech mocarstw.15


Theme port sponsored by Duplika Web Hosting.
Strona główna Back To Top