1. Odwrócenie kierunku miłości w koncepcji chrześcijańskiej:
a) Miłość antyczna – ukochany jest zawsze cząstką szlachetniejszą, doskonalszą, a zarazem wzorcem dla bytowania i pragnień tego, kto kocha. Istoty niższe dążą do wyższych, te z kolei do wyższych od siebie i tak coraz wyżej, aż do bóstwa, które samo nie kocha.
b) Miłość chrześcijańska – przejawia się w tym, że to, co szlachetne, skłania się i zniża ku temu, co nieszlachetne, zdrowy ku choremu, bogaty ku ubogiemu itp. W akcie zniżenia zdobywa się to co najcenniejsze – dorównuje się Bogu.
2. Na dwa różne sposoby może się zachowywać silny, kiedy zniża się ku słabszemu:
a) Motywem działania może być mocne poczucie własnego bezpieczeństwa, pewności, że zawsze można zdać się na własne siły, w wyniku czego oddaje się cząstkę swego posiadania. Pomoc jest bezpośrednim wyrazem miłości, a nie jej celem i sensem. Ten sens w niej tylko tkwi – polega na rozjaśnieniu duszy oraz na szlachetności, jaka cechuje miłującą duszę w akcie miłości.
b) Pod pozorem miłości do „maluczkich” może również kryć się zamaskowana nienawiść, stłumiona zawiść i zazdrość. Człowiek pełen resentymentu zaspokaja potrzebę zemsty poprzez użycie zaświatowego mechanizmu kar i nagród.
3. Cechy koncepcji moralności chrześcijańskiej.
a) Wartość aktu miłości występuje wyraźniej, jeżeli przedmiotem jest grzesznik.
b) Jeśli zachowanie życia popada w sprzeczność z realizacją wartości obowiązujących w „królestwie Bożym”, to życie jest marnością i należy je odrzucić. Miłości nie rozumie się jako aktywności duchowej, która służy życiu, ale jako coś, co nadaje życiu wartość najwyższą.
c) Siły oraz prawa, dzięki którym tworzą się wspólnoty polityczne i społeczne są w założeniu Jezusa stałymi czynnikami rzeczywistości i nie chce on ich niczym zastępować, nawet miłością. Wartość przypisuje się nie zanikowi mściwych popędów, dążeń do władzy bądź zniewolenia, lecz dobrowolnemu poświęceniu tych popędów. Przykładowo ten, kto nie odczuwa potrzeby zemsty nie będzie potrafił przebaczać.
d) Liczą się wyłącznie dobrowolne akty miłości i poświęcenia, które mają wartość same przez się oraz dzięki temu, że świadczą o wolności i wzniosłości ducha poświęcających się osób.
Scheler Max, „Resentyment a moralność”, przeł. J. Garewicz, Warszawa 1997, rozdz. „Moralność chrześcijańska a resentyment”.
- Zaloguj się lub zarejestruj by odpowiadać
