Erich Fromm „Ucieczka od wolności”



Według autora podstawowym elementem procesu społecznego jest jednostka ludzka, jej pragnienia, lęki, namiętności, rozumu oraz skłonności do czynienia dobra
i zła. Wolność, którą jednostka posiada mimo dającej jej niezależności, uczyniła ją samotną a przez to lękliwą i bezradną. Samotność fizyczna staje się nie do zniesienia, jeżeli wynika z niej samotność moralna. Wówczas choćby poniżające sprawy miałyby prowadzić do sprzęgnięcia się ze społeczeństwem, są lepsze od izolacji, nawet za cenę ograniczenia własnej niezależności i wolności osobistej.
1. Od momentu narodzin dziecko połączone jest ze swoją matką tzw. „więzią pierwotną”. Zgodnie z procesem indywiduacji szuka ono niezawisłości, wolności i wzrasta w nim poczucie własnej siły. Proces ten wyzwala jednak uczucie niemocy i odseparowania. Więź pierwotna zapewniała bezpieczeństwo i podstawową jedność ze światem zewnętrznym. Jeżeli to uczucie staje się nie do zniesienia, uciekamy od tej wolności w nowe kajdany i szukamy tzw. „więzów wtórnych”.
2. W okresie średniowiecza człowiek miał wyznaczoną rolę w porządku społecznym
i brakowało mu wolności. Z czasem gdy znaczenia nabierał kapitał, indywidualna inicjatywa ekonomiczna i wzrastało współzawodnictwo człowiek odkrył siebie jako odrębną jednostkę. Aktywność ekonomiczna budowała poczucie swobody
a jednocześnie utraty bezpieczeństwa i przynależności.
3. Na początku XVI wieku nasiliło się zwątpienie ludzi w sens życia, wzrastał lęk
i nienawiść wobec świata. W tych okolicznościach zaczęli głosić swoje tezy Marcin Luter i Jan Kalwin. Kreowali oni ludzi jako z gruntu rzeczy złych, którzy tylko przez poddanie się i poniżenie mogą dostąpić zbawienia. Pozbawiali oni ludzi wiary w siebie i godności. Protestantyzm obalił ufność człowieka w nieograniczoną miłość Boga; nauczył go pogardy wobec siebie i innych.
4. Fromm wyróżnia dwa mechanizmy ucieczki od wolności: destruktywność
i autorytaryzm. Jednostka o charakterze autorytarnym rezygnuje z niezależności własnego „ja”. Wtapia się w kogoś lub coś, szuka nowych wtórnych więzów. Jednostka ta przejawia dążenia sado-masochistyczne. Jest skłonna do uległości, ale jednocześnie pragnie podporządkować sobie innych. Destruktywność jest wynikiem niespełnionego życia. Czynnik ten sprzyjał narodzinom hitleryzmu.
5. Autor opisując psychologię hitleryzmu zwrócił uwagę, iż ideologia ta zrodziła się z poczucia niższości, nienawiści do życia i zazdrości. Zwracała się do ludzi z takimi kompleksami i sado-masochistycznymi skłonnościami. Frustracja narodu niemieckiego i upadek autorytetów wpływał na popularność Hitlera. Struktura hierarchiczna partii zaspokajała ludzkie potrzeby. W tym układzie zawsze ktoś był nad jakąś jednostką i ktoś pod nią. Człowiek osiągnął nowe bezpieczeństwo, uciekając w symbiozę, rezygnował ponownie ze swojego „ja”.
6. Współczesny świat sprzyja deformowaniu ludzkiej osobowości. Człowiek nagina się do bezimiennych autorytetów, przyswaja sobie cudze „ja” jako swoje. Czuje się jak trybik w wielkiej maszynie, jego życie jest puste i bezsensowne. Sceptycyzm współczesnego człowieka jest wynikiem obawy przed samodzielnym myśleniem i decydowaniem o sobie. Konieczne jest jednak przezwyciężenie tego letargu, trzeba kultywować indywidualność i walczyć o własne „ja”


Theme port sponsored by Duplika Web Hosting.
Strona główna Back To Top