Donald Davidson (1917-2003), uczeń i asystent Quine’a, twierdził, że wszystko mu zawdzięcza.
Odrzuca trzeci dogmat empiryzmu – podział na schemat pojęciowy i treść empiryczną.
Samo pojęcie schematu zakłada, że mogą one być różne. By przełożyć schematy trzeba by znaleźć zewnętrzny, pozaschematowy punkt widzenia, co z kolei sprzeczne z zasadą, że w schematach ujęta jest cała treść. Sama teoria schematów zakłada, że każdy punkt widzenia jest w ramach jakiegoś schematu – będąc w danym schemacie nie można dojść do tego, jak inne schematy odnoszą się do empirii; widać tylko to, co pozwala dostrzec dany schemat. Teoria takich schematów niespójna. Davidson mówi tu, że nie da się oddzielić tego co empiryczne od tego co teoretyczne, pochodzące ze schematów. To co pojęciowe o empiryczne połączone. Nie da się oddzielić języka od świata. Empiria i pojęcia są wymieszane.
Prawdziwość to nie rzecz odpowiedniości między sądem a rzeczywistością lecz rzecz koherencji – chodzi o zgodę ze zwyczajami językowymi danej wspólnoty.
Popiera zasadę życzliwości (przyjmujemy, że gdy ktoś coś mówi, to chce mówić prawdę, rozwija myśl Quine’a – przypisywanie rozmówcy racjonalnych motywów.
Za Quinem przyjmuje też arbitralność decyzji tłumacza, istnienie konkurencyjnych słowników.
Pojęcie języka nie ma sensu – wszelkie znaczenia, konwencje tworzą się w akcie komunikacji. Każda komunikacja przyjmuje formę komunikacji między przedstawicielami różnych kultur (rozciągnięcie tezy Quine’a). Musimy się nawzajem interpretować, stawiać hipotezy i weryfikować je w trakcie komunikacji. By była ona możliwa hipotezy muszą nachodzić na siebie. Trzeba przyglądać się działaniom językowym w konkretności – nie postulować jednego języka.
Atak na trzeci dogmat to w pewnym sensie atak na Quine’a – nie ma możliwości oddzielenia języka i teorii od rzeczywistości empirycznej. Czy całość taka jedna czy więcej? Davidson odpowiada, że jedna. Kryje się tu założenie, że różnice między ludźmi, kulturami nie są niepokonywalne gdyż tak naprawdę nie istnieją różne schematy pojęciowe lecz jedynie zwyczaje językowe (inaczej komunikacja nie byłaby możliwa).
Powołuje się na semantyczną koncepcję prawdy Tarskiego. Na gruncie językowym uważa ją za trafną.
10.02. D. DAVIDSONA KRYTYKA KONCEPCJI SCHEMATÓW POJĘCIOWYCH.
admin, wt., 03/11/2008 - 08:30
Published in
- Zaloguj się lub zarejestruj by odpowiadać
