09. Stanowisko Putnama



Przejście z podejścia realistycznego na semantyczny – opisujemy rzeczywistość w modelach. Aspekt epistemologiczny będzie jednak poruszany przy uzasadnianiu zdań – jakie mamy racje za przyjęciem jakiegoś zdania bądź jego odrzuceniem.
Putnam określił stanowisko realizmu metafizycznego przez trzy tezy:
1. świat istnieje niezależnie od podmiotu poznającego, istnieje świat rzeczy samych w sobie
2. istnieje jeden zupełny opis świata
3. prawdę przyjmujemy w sensie klasycznym i korespondencyjnym
Putnam polemizował z realizmem metafizycznym. Nie interesuje go tradycyjny realizm metafizyczny (czyli Arystoteles i tomiści). Putnam polemizował także z filozofiami nauki, neopozytywistami. Wysunął argumenty przeciwko tezom 1-3:
1. Nie można obronić mocnego realizmu (ale Putnam nie chce być przez to irrealistą). Autonomiczne istnienie świata Putnam wiąże z realizmem epistemologicznym. Putnam głosił, że pogląd, iż podmiot musiałby mieć boski punkt widzenia, lecz jest on usytuowany w świecie, wobec czego ma pewną perspektywę, boskie spojrzenie byłoby spojrzeniem z nikąd. Perspektywa badawcza nie może być obojętna wobec miejsca podmiotu (Nancy Cartright). Mamy tutaj pewne nawiązanie do fali eksperymentalizmu – narzędzia naukowe wpływają na przedmiot poznania.
2. Obraz świata jest modelowany obranymi narzędziami poznawczymi, np. język. Nie ma jednego opisu świata gdyż istnieje wiele języków opisu, np. mereologia i teoria mnogości. Różne języki mogą odnosić się do tego samego obiektu. Te języki pozwalają nam budować różne teorie i różne ontologie, np.:
- ontologia zdarzeniowa: podstawowa jednostka to zdarzenie, np. wybuch wulkanu a nie wulkan
- ontologia sytuacyjna
- ontologia przedmiotu: zbiór przedmiotów, indywiduów
- ontologia własności
Dopuszcza się wielość ontologii (pogląd Quine'a). Głosi się że relatywizm pojęciowy (nie mylić z realistą kulturowym) – inny język wybiera fizyk, a inny neurofizjolog (Quine i Putnam). Relatywizm pojęciowy głosi, że opis zależy od wyboru języka, wybieramy język zależnie od określonych potrzeb danej dziedziny, tego co chcemy osiągnąć. Wybór określonej aparatury pojęciowej pociąga zmianę ontologii. Relatywizm pojęciowy pociąga relatywizm ontologiczny (Realizm bez absolutu w: „Wiele twarzy realizmu...”)np. fizyka kwantowa wymusiła pewną zmianę języka: należy odrzucić dualizmy, wprowadzenie logiki trójwartościowej itp.
Putnam określił swoje stanowisko mianem realizmu wewnętrznego. Nasz cel badań wyznacza język który użyjemy. Skoro wybierzemy język, dalej jesteśmy zmuszeni respektować ten wybór. Dla tomisty metafizyka najlepiej opisuje rzeczywistość – jest to opis zupełny. Podobny pogląd mieli neopozytywiści – fizyka miała dokonać całkowitego opisu rzeczywistości. Przeciwko istnieniu zupełnego opisu świata możemy wykorzystać twierdzenie Godla – w systemie bogatszym (zawierającym arytmetykę liczb naturalnych) istnieją zdania prawdziwe, które nie są tezami systemu – nie da się ich wyprowadzić z aksjomatów systemu.
3. Putnam odrzuca interpretację korespondencyjną prawdy. Samo postawienie problemu jest niewłaściwe. Dostęp do świata jest z perspektywy języka. Świat jest taki, jaki jawi się w sferze języka – nawiązanie do idei Kanta. Opis świata nie jest kopiowaniem świata ale zależy od celów naukowych jak i moralnych oraz od wybranego języka. Argumentował przeciwko absolutnemu pojęciu prawdy (Twardowski). Jako argument stosował twierdzenie Lowenheima-Skolema: nietrywialne teorie naukowe są niekategoryczne tzn. mają modele nieizomorficzne z modelami standardowymi (model standardowy – używamy intuicyjnych pojęć np. identyczność). Wobec tego mamy wiele modeli – prawda jest w modelu, a nie absolutna (Tarski – prawda dla określonych języków). Wobec tego nie można jednoznacznie interpretować terminów występujących w nauce – w takim razie prawdę należy odnieść do modelu a nie mamy prawdy absolutnej. Mogą być zdania uznane w jakimś modelu lecz okazują się fałszywe w jakimś innym modelu-paradygmacie (np. „ziemia jest płaska” w modelu przedkopernikańskim).
Podstawowym pytaniem jest pytanie o racje; jaki mają charakter, skąd pochodzą. Akceptacja zwykle jest racjonalna. Akceptację, uznanie traktował Putnam idealnie. Każda akceptacja jest racjonalna – zbiór spójnych twierdzeń w systemie. O idealnej akceptacji możemy mówić tylko w idealnym systemie. Prawda traktowana jest jako wyidealizowana racjonalna akceptowalność („Reason, Truth, History” 1981). Zarzucano mu, że musimy wtedy mieć idealne warunki. Zarzucano mu także Peirce'owski model nauki – jako skończonej.
W '70 prawda dla Putnama była racjonalną akceptowalnością, była jednak zrelatywizowana, np. do czasu, do miejsca itp. Później ('80) przeszedl do idealistycznej wersji prawdy, co doprowadziło do wymienionych już zarzutów. W '90 wydał „Realism with a human face” gdzie głosił, że zdanie jest prawdziwe gdy warunki epistemiczne są wystarczająco dobre dla jego określenia.

Putnam krytykę kierował nie tyle w kierunku filozofii klasycznej (np. tomizm) ile wobec współczesnego nurtu filozofii nauki. Putnam głosi tezy realizmu bezpośredniego.

Płaszczyzny rozważań realizmu w kwestii filozofii nauki:
I. ontologiczna
II. semantyczna
III. epistemologiczna
IV. metodologiczno-semantyczna

Możemy je rozumieć następująco:
I. Teorie naukowe są prawdziwe lub fałszywe a ich ocena/wartość zależy od struktury świata, od kauzalnej struktury świata. Ta struktura jest wpisana już w świat – głosi się więc esencjalizm. Nauka odkrywa tylko tę strukturę. Putnam twierdził, że relacja przyczynowości nie jest uprzywilejowana, to my z różnych punktów odczytujemy ją. Putnam w swoich poglądach wielokrotnie odwołuje się do pragamatyzmu. Mamy następującą zależność: jedna struktura = jeden opis.
II. Jeśli teoria jest prawdziwa to jej terminy (twierdzenia itp.) semantyczne denotują coś w rzeczywistości – realne przedmioty. Terminy mogą być empiryczne bądź nieempiryczne. Zwolennicy koła wiedeńskiego głosili natomiast, że wszystko musimy sprowadzić do terminów empirycznych.
Mamy tu do czynienia z relacją między językiem a rzeczywistością. Denotowane są terminy teoretyczne, które są przyczynowo odpowiedzialne za zachodzenie zjawisk w przyrodzie. Putnam zadał pytanie: jak zbudować teorię odniesienia? Jakie mają być teorie referencji? Jedną z odpowiedzi może być teoria Fregego: dzięki sensowi (który ma charakter idealny) następuje powiązanie słowo-przedmiot. Wśród filozofów języka popularna jet też teoria kauzalnego powiązania języka i przedmiotu. Putnam odrzucił jednak to drugie stanowisko (czy pierwsze też?), mimo że początkowo zgadzał się z nim.
III. Płaszczyzna epistemologiczna – mamy z nią do czynienia, gdy realista twierdzi, że posiadamy uzasadnione przekonania na temat prawdziwości lub fałszywości elementów. Putnam twierdził, że należy skupić się na uzasadnieniach.
IV. Płaszczyzna metodologiczno-semantyczna. Teoria naukowa realizuje tezę konwergencji. Mamy tutaj pojęcie werisimilitude – teoria realizując ideę konwergencji zbliża się do prawdy. Realista głosi, że nauka odkrywa prawdę, ale ze względu na swoją metodę. Język matematyczny opisuje fakty. Połączenie metody dedukcji i indukcji. (x)

Te cztery aspekty realizmu nie muszą występować razem. Można wierzyć w prawdziwość teorii, ale terminy są tylko logicznymi konstruktami (podobnie głosił Russell – teoria danych zmysłowych nawiązująca do Moore'a). Ian Hacking głosił, że można wierzyć w realność przedmiotów opisywanych w nauce, jednak odrzucać prawdziwość teorii.

Konstruktywizm jest antyrealistyczny, czyli stoi w opozycji do realizmu. Realista broni swojego stanowiska wskazując na sukces nauki, mimo że modele są idealne, abstrakcyjne. Konstruktywista wskazuje natomiast na słabe punkty realizmu, np. błędy pomiaru świadczące o nieadekwatności poznania, zbliżaniu się do prawdy.
Spór realizmu z antyrealizmem może toczyć się na gruncie semantycznym. Powstają dwa stanowiska realizm semantyczny i antyrealizm semantyczny.
Przykładowe rozbieżności mamy, gdy rozważa się prawdziwość zdań w czasie.
Realista semantyczny

W tej sytuacji przyszłość jest rozgałęziona.

Antyrealista semantyczny

Antyrealista semantyczny szuka świadectw niczym historyk. O prawdziwości świadczą świadectwa, kiedy go nie posiadamy, zdanie jest nierozstrzygalne. Przeszłość jest rozgałęziona (mamy możliwe światy) w zależności od świadectw jakie posiadamy (np. nowoodkryte fakty historyczne mogą zmienić „bieg przeszłości”)

Logiką realistyczną jest Klasyczny Rachunek Zdań – logika klasyczna. Realista przyjmuje zasadę wyłączonego środka oraz dwuwartościowość.
Antyrealista odrzuca dwuwartościowość, możliwa jest logika wielowartościowa, np. Łukasiewicza. To Łukasiewicz zainspirował dyskusję nad determinizmem w logice. Uznał on, że są zdania którym nieprzypisujemy wartości prawdy lub fałszu.
Logika intuicjonistyczna, zdaniem Dummeta, odrzuca zasadę wyłączonego środka. Lepiej opisuje ona użycie języka. Antyrealista rezygnuje z klasycznego, korespondencyjnego ujęcia prawdy. Skłania się ku zagadnieniu szukania świadectwa za prawdziwością.
Putnam w latach osiemdziesiątych odrzucił zasadę dwuwartościowości.
Antyrealista zgadza się z realistą jeśli chodzi o prawdziwość zdań w teraźniejszości (obowiązuje KRZ), różnice występują dopiero gdy zaczyna się mówić o przeszłości i przyszłości. Są jednak mocne wersje antyrealizmu, które są niezgodne z realizmem w każdym punkcie.
U antyrealisty nie ma uprzywilejowanego świata możliwego w przypadku przeszłości, choć może być ten który staje się teraźniejszością.
Może być częściowa zgodność z realizmem – jest wiele światów możliwych w przeszłości, lecz w każdym z nich obowiązuje zasada wyłączonego środka. Taką wersję antyrealizmu buduje Bas van Fraassen.
U Dummetta natomiast antyrealizm jest radykalny – nie uznaje zasady wyłączonego środka, ważne jest uzasadnienie. Cofając się w przeszłość, twierdzi Dummett, trzeba zmienić logikę na np. intuicjonistyczną. Gdy całkowicie odrzucimy zasadę wyłączonego środka mamy globalny antyrealizm.
Antyrealista twierdzi, że badacz odczuwa czas, jest on w odczuciach, traktuje go naprawdę realnie. Dummet mówi, że realista traktuje przeszłość jakby była teraźniejszością. Późny Dummet twierdził, że zdanie jest prawdziwe, gdy ma dowód, gdy istnieje dowód (problem: czy jest to równoznaczne byciu dowodliwym?). Wcześniej jego stanowisko było mniej radykalne; zdanie było prawdziwe gdy znaliśmy jego dowód.
Realista twierdzi natomiast, że zdanie jest prawdziwe lub fałszywe niezależnie od świadectw, prawda jest obiektywna. Antyrealista może również bronić obiektywności prawdy, zależna jest jednak od wiedzy, badacz musi dysponować odpowiednią wiedzą na temat faktów, Jeśli nie wskaże świadectw, nie może nic powiedzieć. Prawda została zrelatywizowana do schematu pojęciowego.
Realizm wewnętrzny Putnama jest umiarkowanym antyrealizmem.
Realista twierdzi, że gdy mamy inne pojęcia to mamy różne zdania więc nie ma kontrowersji (różne schematy pojęciowe -> różne zdania) skłaniających ku wielowartościowości głoszonej przez antyrealistę. Realista odrzuca relatywizm pojęciowy jako wynikający z nieścisłości.
Pojawia się pytanie; czy prawda przysługuje sądowi czy zdaniu? Mamy:
(zdanie) „Dzisiaj pada” = (sąd) „Data. Miejsce. 'Dzisiaj pada' ”.
Jest to zdanie wieczne, w trzecim królestwie Fregowskiego podejścia, królestwie sądów. Jest to podejście typowe dla realizmu. W podobny sposób bronił pojęcia prawdy Kazimierz Twardowski (był on realistą). Realista twierdzi, że nie ma prawd względnych, względność wynika z nieścisłości mówienia. Sąd to kompletna myśl. Każdy sąd prawdziwy, jest zawsze prawdziwy. Zarzut antyrealistów na gruncie Fregowskim można odeprzeć następująco:
1. zmiana treści równa się zmianie sądu
2. gdy zmieniamy treść, zmieniamy również zdanie
3. zatem nie mamy do czynienia z tym samym zdaniem
4. znika zatem kontrowersja na którą wskazywali antyrealiści.


Theme port sponsored by Duplika Web Hosting.
Strona główna Back To Top