Etnologia = antropologia kulturowa, dotyczy badania obcych kultur, jako nauka konstytuuje się w XX wieku, pierwszą katedrę zakłada Bronisław Malinowski
[Bronisław Malinowski (1884-1942) - etnolog, antropolog społeczny, w 1914-1918 prowadził na Nowej Gwinei i wyspach Trobrianda badania terenowe, które przyniosły mu światowy rozgłos. Większą część życia spędził poza krajem. Od 1927 roku kierował katedrą antropologii społecznej na uniwersytecie w Londynie, od 1938 roku wykładał na Yale University. Autor m.in. takich książek jak „Argonauci z zachodniego Pacyfiku” (1922, wyd. pol. 1967), „Życie seksualne dzikich” (1929, wyd. pol. 1938, 1957). Publikowany po raz pierwszy w całości Dziennik Bronisława Malinowskiego to dokument niezwykły. Światowej sławy uczony czyni siebie w tych nie przeznaczonych do druku zapiskach z lat spędzonych w Zakopanem, Anglii, Australii i na Nowej Gwinei - przedmiotem naukowego eksperymentu. Jego zapiski pokazują kształtowanie się osobowości uczonego i przybliżają okres największej próby charakteru, jakim był długoletni pobyt wśród obcej egzotycznej kultury. Drukowane w języku angielskim fragmenty zapisków z badań terenowych przyczyniły się do rewolucji w antropologii.]
Dociekania etnologiczne zapoczątkowane przez ewolucjonistów – Frazer (‘Złota gałąź’), Teylor, Morgan. Nie prowadzili oni badań naukowych – zbierali informacje od kupców, misjonarzy i na bazie tych wiadomości dokonywali opisu. Założenie – istnieje ewolucja kultur, wszystkie przechodzą te same etapy rozwoju, a cel ku któremu zmierzają to kultura europejska. Cały świat wlecze się za Europą, to ona wyznacza jedyną możliwą ścieżkę ewolucji. Interesowali się np. przejściem od myślenia nielogicznego (w magii) do myślenia racjonalnego. Bliska ideologia kolonializmu (podbojów).
Ważną rolę odegrała też szkoła kręgów kulturowych Franza Boasa. Teza: każda kultura rozwija się zgodnie z wewnętrznym rytmem; nie ma tu jednej ścieżki (to podwaliny relatywizmu kulturowego).
By w pełni zrozumieć Levi – Straussa należy znać rolę jaką w nauce pełniła etnologia:
(a) ewolucjonizm – pierwsza orientacja
(b) kręgi kulturowe – szkoła F. Boasa
(c) funkcjonalizm – B. Malinowski
(d) strukturalizm
Funkcjonalizm – każde społeczeństwo, które jest w stanie przetrwać, powinno być oceniane w ten sam sposób. Przetrwanie stanowi kryterium oceny społeczeństwa; każde społeczeństwo posiada odpowiednie instytucje służące owemu przetrwaniu. Każda instytucja musi funkcjonować w odpowiedni sposób, podporządkowana nadrzędnej funkcji jaką jest przetrwanie społeczeństwa w całości. Nie da się uszeregować społeczeństwa na jakiejś drabinie – rozpatrujemy całość. Pytamy o funkcje poszczególnych instytucji. Malinowski zerwał z ewolucjonizmem, zapoczątkował badania terenowe – zmienił paradygmat antropologii.
Strukturalizm: C. Levi – Strauss zachęcony tym, co działo się na polu językoznawstwa w XX wieku (de Saussure, językoznawstwo rosyjskie i czeskie) uznał, że można to potraktować jako wzór. Chciał i antropologię uczynić nauką ścisłą – szukać struktur i ogólnych praw nimi rządzących w dziedzinie kultury, społeczeństwa. Jak to się dzieje, że dana struktura zachowuje równowagę? – naczelne pytanie strukturalizmu.
Wizja kultury Levi – Straussa: Życie społeczne rządzi się pewnymi wewnętrznymi strukturami, wynikającymi z pewnych relacji – społeczeństwo to struktura, winniśmy badać prawidłowości jakie według jakich owa struktura funkcjonuje. Odpowiednie jest tu podejście holistyczne. Istnieje jedność natury ludzkiej, ludzie w gruncie rzeczy są tacy sami – przemawia przez nich jedna i ta sama natura. W każdej kulturze niezmienna ludzka istota przejawia się w inny sposób; różnorodność kultur to konsekwencja samych struktur. Za ich pomocą ludzie porządkują rzeczywistość, nadając naturze siatkę własnych wyobrażeń i pojęć (relacji), próbując odróżnić siebie od natury. To narzucanie pozwalające dokonać rozróżnienia człowiek/przyroda jest biologicznie uwarunkowane, to wrodzona, nieuświadomiona funkcja naszego umysłu. Wyposażenie umysłu jest takie samo – zdolność porządkowania relacji człowiek/natura i człowiek/człowiek oparta na stałych prawidłach. Kultura (zbiór przekonań co do różnych aspektów życia ludzkiego) odróżnia człowieka od natury, jednak źródłem kultury właśnie natura.
Cech charakterystyczna, fundament kultury, to co odróżnia nas od przyrody, to język – bez niego nie byłoby kultury jako siatki przekonań. Używając języka tworzymy kulturę, znajomość języka to znajomość kultury. Mowa to fenomen kulturowy człowieka. Kultura to sfera komunikacji – komunikujemy przy pomocy języka, ale też innych instancji np. mitów, obyczajów (w kulturze też sfery niewerbalne). Wszystko to dzieje się w ramach uporządkowanych struktur (siatki napięć wewnętrznych), liczą się relacje. Znaczenie rodzi się mocą opozycji. Antropologia kulturowa powinna struktury odkrywać, opisywać, formułować prawa.
Skąd prawa? Pomocne tu wyróżnienie różnych sfer kultury:
(a) systemy pokrewieństwa – istnieje ukryty wzór, który sprowadza się do praw pokrewieństwa; elementy struktury to osoby występujące w relacji pokrewieństwa; Levi – Strauss bada relacje między elementami w różnych kulturach – za odmiennościami kryją się prawidłowości; ze znajomości relacji między dwoma elementami możemy wywnioskować jaka jest relacja między pozostałymi; pokrewieństwo to relacja uporządkowana, istnieje stały jego schemat (ponadkulturowy), który jest jedynie różnie realizowany
(b) sfera mitu – tu również istnieje wspólny schemat, uniwersalne struktury organizujące myślenie mitologiczne wspólne gatunkowi ludzkiemu; mity to nie tylko bajki, lecz społecznie akceptowany sposób radzenia sobie z problemami, narzędzie pokonywania sprzeczności (np. miłość a samodzielność w relacjach dziecko/rodzic); to komunikat społeczny, który informuje, jak można rozstrzygać problemy
Teza strukturalizmu: człowiek jest we władzy struktur, one go kształtują. Jesteśmy ‘mówieni’ przez język i kulturę. Ulegamy kulturowej obróbce. Teoretyczny (nie przeciw wartościom ludzkim) antyhumanizm: człowiek widziany jako twór języka, kultury, społeczeństwa; nie panuje nad tym, co go otacza; kultura nie jest jego tworem lecz on tworem kultury.
Nie ma istotnej różnicy między społeczeństwami prymitywnymi i rozwiniętymi – głęboka struktura, istota jest ta sama (mogą różnić się jedynie na powierzchni). By zrozumieć nasze społeczeństwo badał społeczeństwa prymitywne – na nich lepiej widać ową strukturę wspólną. Pytał: Co jest podstawową zasadą pozwalającą społeczeństwu funkcjonować, utrzymywać komunikację wewnętrzną i zewnętrzną? Odkrył powszechnik ponadkulturowy – tabu kazirodztwa. Żadna kultura tego nie akceptuje, zakaz ów (umożliwiający wymianę kobiet, co staje się podstawą więzi i komunikacji społecznych – zjawisko typowo ludzkie) to uniwersalny mechanizm utrzymania społeczeństwa. Odkrycie mechanizmu wewnętrznej więzi pozwala zrozumieć fenomen kultury.
Istnieje też ukryta komunikacja – sfera języka niewerbalnego np. sfera preparowania pokarmu. Człowiek nie musi termicznie obrabiać pokarmu, gdyby spojrzeć nań jako na jednostkę biologiczną mógłby jadać na surowo. Przygotowywanie jedzenia odróżnia go od zwierząt, jest to manifestacja chęci odróżnienia od natury. Przygotowując jedzenie w odpowiedni sposób komunikujemy kulturę – ‘trójkąt kulinarny’: gotowanie to objaw troski wobec słabszych, pieczemy dla siebie (nic się wtedy nie marnuje), smażymy dla kogoś (dużo się marnuje).
Ważna jest metoda. Jesteśmy zanurzeni w strukturach, które znaczą, rządzą się one opozycjami; te struktury nas determinują, określają. Kluczem do zrozumienia nas jest zrozumienie struktury. To nowy pomysł uprawiania nauk – rozpoczynamy od struktury.
