Musimy odróżnić dyskusję realizm – idealizm.
Mamy:
1. Realizm metafizyczny – stanowisko, głoszące że istnieje byt niezależnie od podmiotu poznającego
2. Realizm epistemologiczny – byt (niezależny w swoim istnieniu) jest poznawalny, mamy do niego dostęp, dostęp do transcendentnego bytu.
Oraz
1. Idealizm immanentny – zakres poznania nie przekracza strumienia świadomości – poznajemy tylko przeżycia.
2. Idealizm transcendentalny – mamy zależność poznawanego bytu od świadomości.
Możemy być realistami ontologicznymi w kwestii (istnieją niezależnie od podmiotu):
– własności
– wartości
Możemy być realistami epistemologicznymi: przez proces poznania nie czyni przedmiotu poznania zależnym od podmiotu – ma dostęp do obiektywnych własności.
Antyrealizm nie jest równy idealizmowi. Obecnie, we współczesnej filozofii, mamy do czynienia ze sporem realizm – antyrealizm (a nie idealizm).
Frege – dokonał zwrotu lingwistycznego. Nasza aprobata poznawcza (język) a nie akty wpływają na przedmiot poznania – zasadnicza teza antyrealistycznego stanowiska. Dla realisty metafizycznego (tomiści) język dostosowuje się do rzeczywistości – inaczej niż w antyrealiźmie.
Nie ma czystych nagich faktów – Putnam i antyrealiści. Ujmujemy fakty w języku i doświadczalnie. Każde ujęcie wymaga jakichś założeń; teoretycznych, ontologicznych. Jeśli dokonuje się opisu danych doświadczanych strukturalizujemy świat – bierzemy go jako obiekt badań – jest to stanowisko Putnama. Stanowisko realizmu wewnętrznego Putnama jest pewną modyfikacją antyrealizmu.
Czy nauka i filozofia jest w stanie obronić realistyczny obraz świata? Na gruncie realizmu epistemologicznego odpowiedź brzmi TAK. Putnam twierdził, że fakty podawane są w pewnym ujęciu idealistycznym – w nauce stosujemy modele. Czy zatem nauka opisuje rzeczywistą strukturę świata, czy raczej modeluje go, podaje pewne założenia itp.
